Belka
Piątek, 30 Stycznia 2026   imieniny: Martyna, Maciej, Marcin
Rejestracja Witaj: Gościu, Zaloguj się
 
Belka
 
 
Wiadomości
 
 

Jadą do jednego z faworytów. Ich siła w kolektywie?

Data dodania: 2013-10-11
Przed koszykarzami lubelskiej Wikany Start czeka niezwykle trudne zadanie. W sobotę zmierzą się oni w Toruniu z SIDEn-em, który nie ukrywa swoich ekstraklasowych aspiracji. Po dwóch meczach sezonu trudno o jednoznaczną ocenę postawy koszykarzy Startu. Na inaugurację ligi przegrali oni w Kutnie 68:75, ale trzeba przyznać, że nawiązali równorzędną walkę z bardzo silną ekipą Pro-Basketu, a gospodarze musieli drżeć o wynik niemal do końca. W drugiej kolejce natomiast po meczu horrorze i punktach zdobytych w ostatniej sekundzie przez Grzegorza Mordzaka Wikana wygrała ze Stalą Ostrów Wielkopolski 79:78. Po tych spotkaniach widać, że w drużynie z Lublina drzemie spory potencjał, ale potrzebuje ona jeszcze zgrania. - Nie da się ukryć, że w tym sezonie nasza gra wygląda inaczej niż w poprzednich rozgrywkach, to wyniku po prostu z kadry, jaką dysponujemy. Myślę że jesteśmy drużyną wyrównaną, której gra nie opiera się w ataku na jednej głównej postaci typowego strzelca - takim był w zeszłym sezonie Tomasz Celej - ale na kolektywności. Jeśli kilku zawodników rzuca powyżej dziesięciu punktów, to nie potrzeba gracza, który rzuci ich 30. Chociaż warto zauważyć, że w meczu ze Stalą bardzo dobrze pod tym względem spisał się Sebastian Szymański, który zdobył 21 oczek - mówi trener Wikany Dominik Derwisz. I podkreśla, że jego podopieczni muszą wyeliminować jeszcze sporo błędów, aby grać na optymalnym dla siebie poziomie. - Na pewno musimy unikać niepotrzebnych fauli już na początku spotkania. W starciu ze Stalą zaraz po rozpoczęciu pierwszej kwarty za dwa przewinienia burę dostał ode mnie Marcel Wilczek, bo podobna sytuacja zdarzyła się też w pierwszym meczu sezonu w Kutnie. Mam nadzieję, że te rozmowy wystarczą do tego, żeby zawodnicy zwrócili większą uwagę na unikanie takich fauli, bo one bardzo komplikują sytuację w dalszej fazie meczu - uważa szkoleniowiec czerwono-czarnych. Samo uniknięcie takich błędów nie wystarczy jednak na pokonanie SIDEn-u. Gracze Startu będą musieli wznieść się na sportowe wyżyny, aby sprawić na wyjeździe niespodziankę. Zespół z Torunia w tym sezonie jest bowiem niezwykle silny i wielu ekspertów to właśnie drużynę z grodu Kopernika typuje na głównego kandydata do awansu do Tauron Basket Ligi. W SIDEn-ie obok między innymi świetnego Łukasza Żytki zobaczymy główną postać Wikany z poprzedniego sezonu. Chodzi o rozgrywającego Łukasza Wilczka, który przed obecnymi rozgrywkami był o krok od pozostania w Lublinie, jednak właśnie z Torunia otrzymał ofertę "nie do odrzucenia". Sobotnie starcie rozpocznie się o godzinie 18. więcej »
 
 

Wisła straciła wygraną. Strzeliła sobie samobója

Data dodania: 2013-10-11
W piątkowym meczu 12. kolejki II ligi piłkarze Wisły zremisowali u siebie z Limanovią Limanowa. Zespół puławski prowadził do 80. minuty, wtedy jednak goście wyrównali po fatalnym błędzie bloku defensywnego Wisły. Pierwsza połowa meczu nie była zbyt emocjonująca. Dobrych okazji piłkarze mieli jak na lekarstwo, ale przeważali gospodarze. W 36. minucie Wisła powinna objąć prowadzenie, jednak po strzale Iwana Litwiniuka futbolówka obiła słupek bramki strzeżonej przez Waldemara Sotnickiego. Co nie udało się Ukraińcowi, na minutę przed przerwą zrobił Michał Budzyński. Obrońca z Puław wykorzystał dobrą centrę Litwiniuka i ładnym strzałem głową skierował piłkę do siatki, zdobywając bramkę do szatni dla swojej ekipy. Początek drugiej części spotkania poziomem nie zachwycał, a zawodnicy grali dość brutalnie, zbierając za to kilka żółtych kartek. Z czasem jednak mecz nieco się rozkręcił, szczególnie za zasługą gospodarzy. W 63. minucie drugiego gola mógł strzelić Budzyński, ale tym razem po dośrodkowaniu Szymona Martusia minimalnie przestrzelił. Chwilę później po uderzeniu Arkadiusza Maksymiuka piłka trafiła w poprzeczkę. Na napór gospodarzy groźnym strzałem odpowiedział wprowadzony chwilę wcześniej Mariusz Mężyk, jednak trafił tylko w boczną siatkę. Gdy wydawało się, że puławianie powinni doprowadzić do zakończenia meczu na swoją korzyść, na dziesięć minut przed końcem regulaminowego czasu padła bramka dla Limanovii. W polu karnym Wisły doszło do nieporozumienia między Penkowcem a jego kolegami i po odbiciu się od Przemysława Kwiatkowskiego futbolówka zatrzepotała w siatce. Pod koniec meczu ekipa z Limanowej mogła nawet zdobyć zwycięską bramkę, ale w dobrej sytuacji przestrzelił Wojciech Dziadzio. Wisła Puławy 1 (1) Bramka: Budzyński (44.) Limanovia Limanowa 1 (0) Bramka: Kwiatkowski (80. - sam.) Wisła: Penkowiec - Budzyński, Gawrysiak, Gorskie, Kwiatkowski (83. Szczotka) - Jabkowski, Litwiniuk (78. Charzewski), Maksymiuk, Wiącek Ż, Martuś Ż (84. Nowosielski) - Nowak Ż. Limanovia: Sotnicki - Majcher Ż, Kulewicz, Garzeł, Basta - Pyciak, Pietras, Skiba Ż (71. Sane), Komorek (68. Mężyk), Serafin Ż (79. Pająk Ż) - Dziadzio. Sędziował: Michał Grocki (Łódź) Widzów: 300 więcej »
 
 

Rywale na fali, ale to Azoty będą faworytem

Data dodania: 2013-10-11
Do tej pory piłkarze ręczni Azotów spisują się w rozgrywkach PGNiG Superligi bez zarzutu. Zespół puławski do tej pory przegrał zaledwie raz. Pokonał go potentat - Vive Targi Kielce. W sobotę sympatycy drużyny trenera Bogdana Kowalczyka też liczą na wygraną. Spotkanie z Chrobrym będzie drugim z kolei, jakie przyjdzie rozegrać Azotom z drużyną z Dolnego Śląska. Przed tygodniem puławianie bez najmniejszych problemów uporali się w Lubinie z Zagłębiem. Teraz przyjdzie im się zmierzyć we własnej hali z Chrobrym Głogów - zespołem, który ostatnio jest na fali. - Wydaje mi się, że jesteśmy na tyle mocni, że powinniśmy Chrobrego ograć bez problemów - mówi Grzegorz Piekarczyk, wiceprezes Azotów. - Nie znaczy to wcale, że lekceważymy przeciwnika. Wręcz przeciwnie - doceniamy jego klasę, bo przecież głogowianie ostatnio pokonali takie zespoły jak mielecka Stal czy w Kwidzynie MMTS. Przed tym sezonem w Chrobrym zaszły spore zmiany. Do zespołu trenera Krzysztofa Przybylskiego dołączyło siedmiu nowych graczy. - Wygląda na to, że wyszło to tej drużynie na dobre - dodaje Grzegorz Piekarczyk. - Szczególną uwagę musimy zwrócić na dwóch Białorusinów - rozgrywającego Antona Prakapenię i kołowego Jurija Gromyko. Groźny jest także skrzydłowy Jakub Łucak. Natomiast my wystąpimy w najmocniejszym składzie, na jaki obecnie nas stać. Oczywiście zabraknie kontuzjowanych Pawła Grzelaka i Marko Tarabochii, ale mamy na tyle szeroką kadrę, że ma ich kto zastąpić. Na szczęście zarówno Paweł, jak i Marko wracają do zdrowia i już niedługo powinni zacząć lekkie treningi. Początek sobotniego meczu, który zostanie rozegrany w puławskiej hali przy al. Partyzantów, wyznaczono na godz. 18. więcej »
 
 

Wybitni żużlowcy - Nielsen i Kępa z medalem...

Data dodania: 2013-10-11
W przeddzień meczu Polska - Mistrzowie Świata Hans Nielsen i Marek Kępa zostali odznaczeni Medalami Prezydenta Miasta Lublin. W ten sposób Krzysztof Żuk uhonorował dwie legendy lubelskiego żużla. Nielsen to jeden z najwybitniejszych żużlowców w historii, czterokrotny indywidualny mistrz świata. Duńczyk jest także niezwykle istotną postacią w lubelskim sporcie. To on jako pierwszy z czołowych żużlowców świata przyjechał startować w polskiej lidze. W 1990 roku zadebiutował w barwach Motoru w meczu z ROW Rybnik. - Fajnie wrócić do Lublina po latach i spotkać się z ludźmi, których wtedy poznałem - wspominał Nielsen. - Pamiętam, że wtedy byłem tu traktowany jak gwiazda rocka, a od tego czasu żużel w Polsce stał się jeszcze bardziej popularny. To będzie fajna sprawa poprowadzić jutro drużynę Mistrzów Świata. Będę miał okazję pogratulować Taiowi Woffindenowi tytułu. Drugi z odznaczonych - Marek Kępa - podziękował wszystkim, którzy pomogli mu w organizacji sobotniego meczu, oraz tym, którzy zabiegali o to, by został uhonorowany przez prezydenta. Medale prezydenta Lublina dla Hansa Nielsena i Marka Kępy - Cieszę się, że w Lublinie odbędzie się tak wielka impreza i że kibice będą mogli zobaczyć w akcji wspaniałych żużlowców - stwierdził z kolei prezydent Żuk. Co ciekawe, Nielsen przed wizytą u prezydenta grał w golfa. Na polu w Wierzchowiskach koło Lublina zmierzył się z liderem kabaretu Ani Mru-Mru Marcinem Wójcikiem. Obaj zawodnicy uczestniczyli też w otwarciu wystawy dokumentującej historię żużla w mieście nad Bystrzycą. W Galerii Ratusz można obejrzeć wiele unikalnych zdjąć, dawnych programów żużlowych, plakatów, artykułów prasowych, także liczne trofea gwiazd speedwaya. Mecz Polska - Mistrzowie Świata odbędzie się w sobotę od 15.30 na torze przy Al. Zygmuntowskich w Lublinie. więcej »
 
 

Uchybienie na uchybieniu. Miażdżący wynik...

Data dodania: 2013-10-11
Błędy przy wydawaniu posiłków dzieci. Podejrzane przetargi na dostawę jedzenia i przewóz uczniów. To główne grzechy lubelskiej Szkoły Podstawowej numer 14, którą prześwietlił ratusz     więcej »
 
 
 
 
 
 

Do teatru, na koncert czy do kina? Zdecyduj sam

Data dodania: 2013-10-11
Miłośnicy teatru nie mają żadnych wątpliwości - weekendowe wieczory trzeba spędzić na spektaklach tegorocznej edycji Konfrontacji Teatralnych. Ale nie samym teatrem żyje człowiek, zwłaszcza że z alternatywą nadciągają też inni.     więcej »
 
 
 
 

Radny dyrektor dogadał się z lotniskiem. Nie...

Data dodania: 2013-10-11
Radni nie będą zajmować się obniżeniem pensji Krzysztofa Siczka, pracownika Portu Lotniczego Lublin. Lotnisko zawarło z nim porozumienie. Jego warunki są tajne     więcej »
 


Strona: 4980 4981 4982 4983 4984 4985 4986 4987 4988 4989 z 6207
loading...
Wyszukaj
 
Kreska
Dodaj artykuł
 




Brak sond
 
Newsletter
Bądź na bieżąco z nadchodzącymi imprezami. Zapisz się na bezpłatny newsletter.
 
 
lubelski

Powiat lubelski – umiejscowiony w województwie lubelskim z Lublinem, jako centrum powiatu. W skład wchodzą gminy Bełżyce, Bychawa, Borzechów, Garbów, Głusk, Jabłonna, Jastków, Konopnica, Krzczonów, Niedrzwica Duża, Niemce, Strzyżewice, Wojciechów, Wólka, Wysokie, Zakrzew oraz miasta Bełżyce i Bychawa.Cały obszar powiatu lubelskiego leży w dorzeczu rzeki Wisły.

Najbardziej znany zabytkami są Muzeum Kowalstwa i Muzeum regionalne w Wojciechowie, Wieża Ariańska Wojciechów, Baszta Firlejów w Dąbrowicy i Dom spotkań, Ruiny Zamku w Bychawie. Znajdziemy tam również dwa Parki Krajobrazowe - Krzczonowski Park Krajobrazowy i Kozłowiecki Park Krajobrazowy, cztery Obszary Chronionego Krajobrazu - Chodelski, Czerniejewski, Dolina Ciemięgi i Kozi Bór, oraz rezerwaty - Chmiel, Las Królewski, Olszanka i Podzamcze.   

 

Zgłoś uwagi - uzupełnij wszystkie pola